H o m e
Zyciorys
Dorobek naukowy
Kontakt
- W pracy
- Prywatne
- Kasia & Ja

Inne pliki

Ząbkowska Gastronomia

Inwestycje drogowe (od 2008)

YouTube - video blog


autor: robert | data: 2010-07-27 20:37:24 |

[Kurier W] Zmiany w ząbkowskiej spółce.: W ząbkowskim PKG szykują się zmiany. Po przekształceniu zarządu z trzyosobowego w jednoosobowy, prezesem został dotychczasowy wiceprezes, Piotr Uściński. Zgodził się opowiedzieć nam o planach na przyszłość, budowie wodociągów w mieście, naprawach nieszczelnej sieci kanalizacyjnej i sądowym sporze z Zielonką.



Zacznijmy może od kwestii, która nurtuje wielu naszych czytelników. Na początku obecnej kadencji był Pan wicestarostą wołomińskim. Co się stało, że opuścił Pan przestronny gabinet w starostwie i zdecydował się na pracę w Ząbkach?

Mimo, iż zajmuję się także polityką, to bardzo lubię ciężką pracę merytoryczną. Chcę pracować dla dobra mieszkańców. I tak wyobrażałem sobie pracę w starostwie. Na taką współpracę umówiłem się jako wicestarosta ze starostą Urmanowskim. Przez pierwsze miesiące trwania powiatowej koalicji to się udawało. Przygotowaliśmy np. dobry plan inwestycji na kilka lat, w którym zaplanowaliśmy aktywne pozyskiwanie środków z unii. Z czasem jednak okazało się, że nie realizujemy naszych celów, które postawiliśmy sobie na początku. Dla starosty Urmanowskiego ważniejsze okazały się polityczne rozgrywki, niż pozytywna, merytoryczna praca. Takie podejście starosty udało mi się to dość wcześnie zauważyć, ale niestety nie udało mi się tego powstrzymać. Dlatego wolałem się wycofać niż popadać w coraz większy konflikt ze starostą, w atmosferze konfliktu nie da się merytorycznie pracować.

A czym objawiają się te polityczne rozgrywki Urmanowskiego?

Kupczenie inwestycjami w celu osiągania politycznego poparcia części rady opisywały niegdyś powiatowe gazety, zresztą opowiadali o tym otwarcie niektórzy samorządowcy. Jeszcze gorsze okazało się wstrzymanie się starosty od złożenia wniosków unijnych na budowę dróg, w moim przekonaniu zaniechanie próby pozyskania pieniędzy unijnych chociażby na ulicę Batorego w Ząbkach było decyzją polityczną starosty, nie znajdującą żadnego uzasadnienia merytorycznego.

Do niedawna był Pan w trzyosobowym zarządzie wiceprezesem spółki komunalnej, teraz zarząd jest jednoosobowy i jest Pan prezesem. Czy ta zmiana będzie wiązała się z jakimiś zmianami w sposobie funkcjonowania spółki?

Jeszcze zbyt krotko jestem prezesem, by mówić o wprowadzonych zmianach organizacyjnych. Nie mniej jednak mam pewne plany. W tej chwili opracowuję nowy regulamin, dzięki któremu dokładnie będzie wiadomo, jakie zadania należą do konkretnych działów naszej spółki. Uważam, że należało w sposób formalny oddzielić wszelkie działania związane z zaopatrzeniem w wodę i odbiór ścieków od usług komunalnych, do których należą m.in. wywóz śmieci, naprawy nawierzchni jezdni, odśnieżanie zimą, czy sprzątanie. Dlatego też niebawem powstanie Zakład Wodociągów i Kanalizacji oraz Zakład Usług Komunalnych. Pragnę jednak uspokoić wszystkich tych, którzy obawiają się, że spowoduje to zwiększenie kosztów utrzymania spółki . Nic takiego się nie stanie, gdyż wspomniany podział ma jedynie za zadanie usprawnić naszą pracę poprzez formalny podział zadań bez tworzenia oddzielnych jednostek organizacyjnych.

Zmiany te mają spowodować usprawnienie pracy wewnątrz firmy. A planuje Pan jakieś zmiany nakierowane typowo na mieszkańca?

Dostęp przeciętnego mieszkańca do PGK powinien być możliwie jak najłatwiejszy. Każdy powinien bez wątpliwości widzieć, gdzie i jak załatwić daną sprawę. Dlatego też w planach jest utworzenie w ramach obecnych zasobów osobowych i lokalowych Biura Obsługi Klienta. Mam nadzieję, że ponadto staną się popularne takie szybkie formy kontaktu mieszkańców z pracownikami spółki, jak internet, telefon, a nawet sms.

W ubiegłym roku było dość głośno w Ząbkach o budowie wodociągów. Tak się składa, że to właśnie Pan zajmował się tą inwestycją. Jaki jest wynik prac i jakie plany na przyszłość?

Faktycznie, jako wiceprezes zajmowałem się rozwojem spółki, czyli m.in. inwestycjami. W 2009r. wybudowaliśmy blisko 5 km sieci wodociągowej. W tym roku mamy nadzieję wybudować jeszcze więcej, a w ciągu kilku najbliższych lat zamierzamy zwodociągować Ząbki w całości. To jest główne zadanie, jakie sobie postawiliśmy. Myślę, że wodociągowanie miasta powinno zakończyć się najdalej do 2014 r. W tej chwili jesteśmy na półmetku. Już możemy mówić o gotowych, bądź prawie gotowych wodociągach w ulicach: Sienkiewicza, Moniuszki, Norwida, Paderewskiego, Orzeszkowej, Asnyka, Paderewskiego, Batorego, Kosynierów, Herberta, Chełmońskiego. W najbliższym czasie mieszkańcy mogą spodziewać się prac w ulicach Parkowej, Niepodległości, Wesołej, Kaszubskiej, Jagiellońskiej i Żabiej. Rozstrzygamy niebawem przetarg na wodociągi w ulicach Przerwy-Tetmajera, Stwosza, Żeromskiego, Lisa-Kuli, Sobieskiego i Piaskowej. Z kolei wodociąg w ulicach Sokolej, Bocianiej i Żwirki wykonamy w tym roku sami, za pomocą naszego sprzętu. Następne przetargi na budowę sieci są w przygotowaniu.

Ząbki nie mają jednak własnego ujęcia wody. Jakie uciążliwości dla mieszkańców to powoduje?

Ząbki kupują wodę od MPWiK w Warszawie. MPWiK nie zawsze zapewnia wystarczające ciśnienie wody. Dla mieszkańców oznaczało to po prostu brak wody na wyższych piętrach bloków. Zdecydowaliśmy się rozwiązać ten problem poprzez budowę przepompowni wody w ulicy Piłsudskiego. Aktualnie jesteśmy w trakcie tej inwestycji i jestem pewien, że poprawi to komfort korzystania z wody.
Kolejnym minusem kupowania wody od Warszawy jest jej cena, która obecnie wynosi 3,92 zł netto za 1 m³. Właśnie ze względu na tę cenę zdecydowaliśmy się na wybudowanie własnego ujęcia i stacji uzdatniania . Obecnie trwają procedury formalne, mające na celu pozyskanie gruntu pod taką inwestycję. Mam nadzieję, że niebawem rozpocznie się etap projektowania. Własne ujęcie nie tylko pozwoli obniżyć cenę wody dla mieszkańców, ale też poprawić jakość tej wody.

W Ząbkach rozpoczęła się też przebudowa sieci kanalizacyjnej. Czy taka przebudowa była konieczna?

Niestety tak, bo sieć kanalizacyjna, budowana wiele lat temu, okazuje się być często nieszczelna. Tak było także na ul. Budkiewicza, gdzie przebudowujemy aktualnie kanalizację i remontujemy drogę. W kanalizacji tej bardzo duża ilość wody gruntowej wypłukiwała ziemię do nieszczelnego kanału powodując zapadliska, niszcząc tym samym istniejący kolektor i drogę.
Nie tylko jest to kosztowna inwestycja, dużo droższa, niż budowa wodociągów, ale także prace przy przebudowie kanału zwyczajnie nie są łatwe. Woda gruntowa utrudnia wykonanie inwestycji, ale jesteśmy dobrej myśli i wierzymy, że przebudowa zostanie zakończona we wrześniu.
Niestety to nie jest jedyny nieszczelny kanał i podobnych miejsc, wymagających przebudowy jest więcej. Mam nadzieję, że przynajmniej te w nieco lepszym stanie uda się uszczelnić metodami bezwykopowymi.

Właśnie z siecią kanalizacyjną związany jest spór PGK z zielonkowską spółką. Na czym ten spór dokładnie polega?


Ścieki z Zielonki są przesyłane za pomocą naszego systemu kanalizacyjnego do Warszawy. My za ścieki płacimy Warszawie, a Zielonka nam. Dawniej istniało porozumienie na poziomie burmistrzów, które regulowało ceny i zasady współpracy tym zakresie. Z czasem burmistrz Zielonki powołał nowy podmiot o nazwie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (PWiK), zajmujący się gospodarką wodno-ściekową. W związku z tym ta nowa spółka powinna podpisać z nami nową umowę, ale do tej pory, mimo naszych wezwań, tego nie zrobiła. Dlatego też PGK wystawia faktury PWIK w wysokości należnej za bezumowny zrzut ścieków. Zielonkowska spółka nie płaci tych faktur w całości, więc skierowaliśmy sprawę do sądu. Mam nadzieję, że uda nam się szybko zakończyć ten spór.

Kiedy przewiduje Pań rozstrzygnięcie sporu w sądzie?


Obecnie nasze argumenty zostały uznane przez sąd jako zasadne. Ponadto do Zielonki dostarczono już sądowy nakaz zapłaty faktury. PWiK złożyło jednak odwołanie, więc sprawa znów się przeciąga i czekamy na kolejne rozstrzygnięcia. Liczę mimo wszystko na to, że sprawę uda się zakończyć polubownie, bo nikomu takie spory sądowe nie są potrzebne.

Dziękuję za rozmowę.
Anna Sajnog



...


Popularne tematy:

[308] - [Życie Na Mazowszu] Czy zachowamy wspólny bilet ZTM-u?

[214] - Spotkanie z dyr. Leszkiem Rutą (ZTM) w sprawie nowej linii autobusowej. Konkretna informacja, autobus rusza od 1 października.

[135] - W najbliższy wtorek podpisanie kolejnej umowy o dofinansowanie dróg ząbkowskich.

[102] - [Listy mieszkańców] Powywracane drzewa obok stacji PKP. Kto je sprzątnie?

[63] - Lista ulic objętych kontrolą radarową w sierpniu 2010 r.

[60] - Wybrano dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3

[51] - Skutki nawałnicy i trąby powietrznej w Ząbkach - krótki filmik

[48] - Trąba powietrzna w Ząbkach. Pozrywane dachy, połamane drzewa, brak prądu.

[42] - Diecezjalne Dożynki w Tłuszczu, Spotkania z kulturą w Dąbrówce, sportowo w Ząbkach

[42] - W 2011 roku dowody osobiste z podpisem elektroniczny. Ząbki jako jedne z pierwszych uruchomią terminal.


Dla_Ciebie_Kochanie

Ząbki, Powiat_Wolominski, Sejm_RP,
mazovia.eu